Subskrypcja
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać informacje z naszego serwisu.

 
Jak walczyć z hałasującymi studentami?

Głośna muzyka, imprezy, krzyki do rana. Z takimi problemami spotyka się wiele osób mieszkających w blokach, wspólnotach mieszkaniowych a nawet domach jednorodzinnych.

W jaki sposób radzić sobie z uciążliwym sąsiedztwem, gdy brak jest możliwości polubownego rozwiązania problemu?

Obowiązek zachowania ciszy nocnej jest zwykle unormowany w regulaminach spółdzielni, wspólnot mieszkaniowych lub akademików. Ponadto kodeks wykroczeń w art. 51 nakazuje pod groźbą kary dostosowanie się do porządku lub ciszy nocnej. Zgodnie przepisem art. 51 § 1 kodeku wykroczeń kto krzykiem, hałasem lub innym wybrykiem zakłóca porządek lub ciszę nocną, może zostać ukarany aresztem, ograniczeniem wolności lub grzywną. Osoby zatem pokrzywdzone mogą wezwać Policję, która ma możliwość ukarania winnego naruszania ciszy nocnej.

Problem pojawia się jednak gdy Policja nie jest w stanie ustalić, kto dopuścił się do naruszenia ciszy nocnej, a mimo to dochodzi do częstych naruszeń ciszy nocnej.

Problem taki mieli mieszkańcy domu jednorodzinnego położonego w niedalekiej odległości od akademika należącego do uczelni wyższej. Sąsiedzi akademika przez wiele lat nękani byli licznymi zachowaniami studentów mieszkających w pobliskim akademiku. Głośna muzyka, imprezy do rana, krzyki, śmiechy, wyzwiska, wulgaryzmy, a nawet wyrzucanie przedmiotów przez okna z akademika na posesje sąsiadów powtarzały się notorycznie, szczególnie w okresach wiosny i jesieni, gdy zbliżał się koniec roku akademickiego lub zaczynał nowy rok akademicki. Władze uczelni wyższej, do której należał akademik, nie podjęły adekwatnych działań w stosunku do zachowania studentów i stopnia naruszeń. Pomimo zgłaszania przez sąsiadów akademika licznych skarg na Policję i wniosków o wszczęcie postępowania wykroczeniowego, sytuacja nie uległa poprawie. Władze uczelnie nie podjęły skutecznych działań mających na celu zdyscyplinowanie studentów. Policja natomiast nie potrafiła ustalić sprawców naruszeń ciszy nocnej albowiem studenci nie zeznawali przeciwko swoim kolegom i nie wskazywali sprawców naruszeń ciszy nocnej. W zasadzie wszystkie postępowania prowadzone przez Policję były umarzane ze względu na niewykrycie sprawcy wykroczenia.

Sąsiedzi akademika rozważali wystąpić do sądu z pozwem o naruszenie dób osobistych przeciwko poszczególnym studentom. Jednakże uczelnia nie przekazała danych osób, które zamieszkiwały w akademiku. Ponadto ustalenie tożsamości studentów, którzy zakłócali ciszę nocną było niemożliwe dla sąsiadów akademika, skoro nawet Policja tego nie potrafiła ustalić. Sąsiedzi rozważali możliwość wystąpienia do sądu przeciwko uczelni wyższej z żądaniem wybudowania przez uczelnię wyższą ekranu akustycznego pomiędzy nieruchomością akademika a nieruchomościami sąsiadów ewentualnie zamontowania ekranów akustycznych na oknach akademika. Roszczenia te nie zostały zgłoszone albowiem wiązały się z wysokim ryzkiem, że biegli sądowi z zakresu budownictwa mogli negatywnie zaopiniować budowę ekranu akustycznego na granicy działek lub w oknach akademika. Wybudowanie ekranu akustycznego mogło się wiązać z naruszeniem przepisów prawa budowlanego z uwagi na niewielką odległość pomiędzy budynkami, zamontowanie ekranów akustycznych w oknach wiązać się mogło z naruszeniem przepisów przeciwpożarowych.

W powyższej sytuacji sąsiedzi zdecydowali się złożyć do sądu pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko uczelni wyższej. W orzecznictwie sądowym cisza nocna została uznana za dobro osobiste każdego człowieka. Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał, że „godność osobista to między innymi oczekiwanie szacunku ze strony innych ludzi. Godziwe zaś warunki mieszkaniowe są emanacją, materializacją dobra osobistego w postaci prawa do odpoczynku, miejsca integralności rodziny, rozwoju duchowego. Godziwe warunki, to także odpowiednio zapewniające spokój i umożliwiające swobodne korzystanie z przedmiotu najmu. Godziwe warunki mieszkaniowe to warunki umożliwiające rozwój osobowościowy i intelektualny” (VI A Ca 1310/10).

Skoro zatem cisza nocna czy prawo do wypoczynku są uważane za dobro osobiste, to podlegają one ochronie prawnej. Zgodnie z art. 23 kodeksu cywilnego dobra osobiste podlegają ochronie prawnej. Osoby, u których doszło do bezprawnego naruszenia dóbr osobistych cudzym działaniem, mogą w pierwszej kolejności żądać zaprzestania tych naruszeń. Ponadto mogą żądać stosownych przeprosin, a nawet zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

Pozew w imieniu sąsiadów akademika nie został złożony przeciwko poszczególnym studentom akademika lecz przeciwko szkole wyższej będącej właścicielem akademika. Samo bowiem tolerowanie przez władze uczelni wyższej naruszania dóbr osobistych przez studentów mieszkających w akademiku może być pojmowane jako „cudze działanie” w rozumieniu art. 24 § 1 kodeksu cywilnego i w konsekwencji może prowadzić do naruszania dóbr osobistych innych osób. Skoro zatem dochodzi do naruszenia dobra osobistego jakim jest prawo do ciszy nocnej czy prawo do wypoczynku to należne jest zadośćuczynienie za wywołane tymi naruszeniami skutki.

Sąd Okręgowy rozpoznając sprawę nie miał wątpliwości, że uczelnia wyższa jest odpowiedzialna za naruszenie dóbr osobistych sąsiadów akademika, w tym w szczególności za zakłócanie ciszy nocnej przez studentów mieszkających w tym akademiku. Sąd Okręgowy zasądził odpowiednie sumy tytułem zadośćuczynienia na rzecz sąsiadów akademika.  

Wyrok powyższy jest prawomocny i obrazuje, że możliwa jest walka z uciążliwym sąsiedztwem. Wyrok w tej sprawie jest jednym z nielicznych wyroków zasądzających zadośćuczynienie od osoby prawnej z tytułu tolerowania przez władze osoby prawnej zachowania osób trzecich – studentów. Pomimo faktu, że osoby wchodzące w skład organów zarządzających uczelnią wyższą nie zakłóciły w żaden sposób ciszy nocnej ani prawa do wypoczynku sąsiadów akademika, to mają obowiązek przeciwdziałać naruszeniom tych praw przez studentów zamieszkujących w akademiku. Niedopełnienie tego obowiązku lub tolerowanie naruszeń przez studentów akademika może doprowadzić do odpowiedzialności osoby prawnej jaką jest uczelnia wyższa.


 

Waldemar Sokołowski
adwokat
tel. 509 857 704  

Polski
Deutsch
  
Aktualności
Zatrudnianie członków Zarządu
Styk prawa pracy z prawem handlowym - podstawy zatrudniania członków zarządu

Nieruchomości
Dostęp do drogi publicznej

Prawo pracy
Urlop bezpłatny a wysokość odszkodowania za zakaz konkurencji.

 
Podstrony:  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16 
 
 

Witryna wykorzystuje ciasteczka (ang. cookies) w celach sesyjnych oraz statystycznych. Więcej informacji w polityce prywatności.